dansol18

Daniel, 23, Man, PolenSenast sedd: 2 timmar sedan

12427 spelade låtar sedan 16 jan 2010

12 Älskade låtar | 1 inlägg | 0 blandband | 173 hojtningar

  • Lägg till som vän
  • Skicka ett meddelande
  • Hojta

Din musikaliska kompatibilitet med dansol18 är okänd

Skaffa din egen musikprofil

Senast spelade låtar

Hojtlåda

Lämna en kommentar. Logga in på Last.fm eller registrera dig.
  • PabloFromPoland

    PS. Już są recenzję "Violatora" i "SoFaD" - na tych albumach jest już całkiem sporo rocka :p

    25 dec 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Instrumenty jakich używają to tylko aranżacje, a same utwory mają przeważnie rockową strukturę. Dlatego do ich repertuaru często sięgają grupy rockowe, a nawet metalowe (przypomniałem sobie o death metalowych wersjach "Everything Counts" i "I Feel You"). Zresztą członkowie DM (zwłaszcza Gahan ze swoimi uzależnieniami) prowadzili bardzo rockandrollowy tryb życia, więc jak najbardziej pasują do profilu bloga ;)

    25 dec 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Ale dla mnie oni właśnie są rockowym zespołem - albumy od "Violatora" do "Ultry", a nawet późniejsze, nie są wcale odległe od rocka industrialnego (np. Nine Inch Nails). A tak przy okazji - słyszałeś "Dirt" The Stooges w wersji Depeche Mode?

    24 dec 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Sprawdzaj mojego bloga - są już dwie recenzje DM, wkrótce będą kolejne! ;)

    22 dec 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    "It's No Good" jest bardzo dobre wokalne, muzycznie za bardzo elektroniczne, ale akurat w wersji z tego koncertu dodali gitary ;) "Precious" też grali mocniej :p

    7 dec 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Najlepsza koncertowa wersja "In Your Room", połączenie albumowej z singlową: LINK. Podczas tego samego koncertu (z ich najnowszego DVD) wykonali też fajne wersje "It's No Good" i "Precious" ;)

    6 dec 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Jakoś nie podobają mnie się wersje ze "Stojedynki" ;> Zwłaszcza "Blasphemous Rumours", gdzie nie ma tego gitarowego brzmienia w refrenie :p

    5 dec 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Co do masteringu nie masz racji - na oficjalne składanki zawsze jest robiony nowy mastering, żeby nie było różnić w poziomie głośności poszczególnych utworów :p

    22 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Z "The Singles 81-85" tylko dwa utwory lubię, "Blasphemour Rumours" i "Shake the Disease" ;)

    20 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Nie, to nie tak ;) "Shake the Disease" nie ma na żadnym albumie, ale "hiciorem" jest - w 1985 był wydany singlu i jeszcze w tym samym roku trafił na składaka "The Singles 81-85". Te nowe wydania zawierają 2 dyski - CD z danym albumem bez żadnych dodatków i pełne bonusów DVD m.in. z wszystkimi niealbumowymi utworami tego okresu."Shake" trafił na "Black Celebration", ale w sumie równie dobrze mógł na "Some Great Reward" z 1984 ;) Na samym "BC" też są dobre kawałki - tytułowy i "Stripped". Porównanie nam wzrosło :p

    19 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    A Ty w ogóle słyszałeś oryginalną wersję "But Not Tonight"? Bo ona nie jest tak dobra jak ten remiks, co mi wysłałeś :p "Shake the Disease" też dobre, ale to nie aż taki stary utwór - na najnowszych wydaniach albumów DM jest jednym z bonusów na "Black Celebration" ;)

    17 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    A jeszcze zabawna rzecz, czemu tak nie lubili tego "But Not Tonight". Dlatego, że bardzo szybko go wymyślili i nagrali, a innym utworom z tamtego okresu poświęcili znacznie więcej czasu. Głupie, nie?

    14 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    "But Not Tonight" nie było na oryginalnym wydaniu "Black Celebration", to tylko strona B singla "Stripped". Mam książkę z ich biografią i tam wyczytałem, że się wkurzyli, że w Stanach ten utwór wyszedł na dodatkowym singlu, już jako strona A. Wkurzyli się też, ze została dołączona jako bonus do wydania CD "Black Celebration". A wg mnie ten utwór jest świetny, zwłaszcza wersja "extended" (czyli taka jak bonus z albumu, ta z singla słabsza) ;) Tak poza tym z okresu od "Black Celebration" do "Violator" lubię tylko kilka kawałków, głównie te, co są na "Singles 86-98", ale też tytułowy z "Black Celebration" albo "The Things You Said". Wcześniejszych płyt w ogóle nie lubię. Z "SoFaD" i "Ultry" prawie wszystkie utwory. Z ostatnich płyt - znowu nic. Chociaż jak ta najnowsza się ukazała, to większość utworów się mnie podobała ;)

    14 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Ja tam zawsze lubiłem pierwszych pięć utworów z tego album, a poza tym, "Freelove" jest najbardziej zajebisty z "Excitera". W sumie wolę ich poprzednie dwa albumy, "Songs of Faith and Devotion" i "Ultra", ale co ciekawe na kompie z Depechów mam tylko "Excitera" właśnie :D A poza tym jeszcze tylko "The Singles 86-98" i singiel "Only When I Lose Myself", na którym jest mój ulubiony ich utwór, "Surrender" ;)

    14 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    A mnie ten utwór i śpiew przypomina "Dead of Night" z "Excitera" :p

    13 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    Mnie też podczas pierwszego przesłuchania najbardziej spodobał się "Taree", teraz odrobinę bardziej wolę "Bones of Birds", a trzeci ulubiony to "Worse Dreams" - widzę, że akurat też te trzy słuchałeś więcej razy ;) Depeche Mode najlepsi na żywo byli wg mnie około '93 roku, nie wiem czy znasz DVD "Devotional", ale to świetna rzecz - długowłosy Gahan i po raz pierwszy "żywa" perkusja, na której grał sam Alan Wilder :p I "In Your Room" grali wtedy w tej niesamowitej albumowej wersji, a nie - jak później - singlowej. Niezłe jest też pierwsze solowe DVD Gahana, ze względu na pięć utworów DM w bardziej rockowych aranżacjach: "A Question of Time", "Never Let Me Down Again", "Personal Jesus", Walking in My Shoes" i jeszcze jakiś, nie pamiętam, może "I Feel You" :p

    12 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    To Ty nic nie jeszcze nie wiesz o DM, a przecież w lipcu mają zagrać w Warszawie!!! Na to SG może lepiej na razie się tak nie napalaj, bo przecież o poprzednich ich albumach mamy zupełnie różne opinie ;) Nie ma na "King Animal" za dużo cięższych momentów, może w dwóch ostatnich utworach pobrzmiewa coś z czasów "Badmotorfinger", ale reszta płyty to połączenie "Superunknown" z solowym Cornellem (oczywiście NIE tego albumu "Scream"!) :p

    11 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    W innym miejscu tak samo będzie z tym linkiem :p Na początku chciałem strasznie zjechać ten album, ale kolejne utwory na nim są coraz lepsze! To odwrotnie niż na "Superunknown" i "Badmotorfinger", bo tam najlepsze dawali na początek, a końcówki były słabe. W sumie na moją recenzję "King Animal" nie musisz czekać aż ukaże się na blogu, bo już jest tutaj ;) A słyszałeś nowy utwór Depeche Mode? Mnie się podoba :)

    10 nov 2012 Svara
  • PabloFromPoland

    12 listopada sprawdź mojego bloga - ukaże się wtedy recenzja nowego Soundgarden!

    9 nov 2012 Svara
  • Inez110

    Obowiązkowo Interpol musi być :D relacje z ich koncertu oglądałam na YT, a nie znam Janelle Monae muszę się zapoznać, mamy podobny gust muzyczny więc może mi się spodoba :)

    29 aug 2012 Svara
  • Alla 173 hojtningar

Om mig




Senaste aktiviteter